Ustawiamy Kolorystykę Zdjęcia


SPIS TREŚCI

Co i jak widzimy?

Skąd się biorą kolory?

Ustawiamy balans bieli (WB)

Podsumowanie




Gdyby temat zarządzania kolorem na fotografii potraktować w 100% poważnie i bezkompromisowo, to musiałbym tu napisać sążnisty elaborat, a i tak nie wyczerpałbym tematu. Jego użyteczność dla Was Pstrykaczy Pospolitych :)) i tych aspirujących do miana fotografów, byłaby znikoma. Tzn. zawarta wiedza bezcenna, ale możliwości użycia jej w praktyce, mocno ograniczone. Nie znaczy to, że nawet na najbardziej podstawowym poziomie pstrykactwa, zagadnienie prawidłowo odwzorowanych kolorów na zdjęciu, można sobie odpuścić. Dlatego też po krótkim wprowadzeniu teoretycznym, skoncentrujemy się na tych aspektach, na które macie wpływ.



Między tym jak wyglądało zdjęcie tuż po sczytaniu danych z matrycy (prawdziwy, surowy [RAW], nie poddany żadnej ingerencji obraz), a tym jak my je widzimy, różnice mogą być ogromne. Do tego stopnia, że w pewnych przypadkach trudno będzie rozpoznać, iż to to samo zdjęcie. Żeby było jeszcze trudniej, to nie tylko kolory mogą się znacząco różnić, ale również odwzorowanie kontrastów, przejścia tonalne czy jasność całego zdjęcia. Wszystko to sprawia, że oglądana fotografia jest tylko jakąś interpretacją dzieła autora. Mniej lub bardziej zbliżoną do jego zamysłu, ale zawsze interpretacją. Jedynym sposobem, by jej uniknąć jest edycja zdjęć na grubym sprzęcie, za grubą kasę, wydruk ich na wcale cienkich drukarkach i oglądanie ich w optymalnych warunkach oświetleniowych :) Z naszego punktu widzenia to czyste szaleństwo, ale tak robią najlepsi tj. najdrożsi fotografowie nieuznający żadnych kompromisów. Na szczęście w amatorskim zastosowaniu fotografii, czy nawet półprofesjonalnym, tak rygorystyczne traktowanie postprodukcji zdjęć, nie jest konieczne, by uzyskać przyzwoite rezultaty.


Zatem jakie czynniki determinują to, jak widzimy zdjęcia?


1. Monitor / ekran na którym są obrabiane a później wyświetlane zdjęcia. To podstawowe źródło przekłamań. Różnice bywają drastyczne. Polecam eksperyment. Kilka, najlepiej różnych pod względem barw i kontrastów zdjęć zobaczyć na swoim laptopie, w pracy na kompie, na telefonie swoim, męża i na telewizorze. Gwarantuję, że na każdym to zdjęcie będzie wyglądało inaczej. Generalnie ze względu na jakość wyświetlanego obrazu stosowane dziś matryce LCD możemy podzielić na dwie grupy. Matryce TN oraz IPS i VA. TN to powszechnie stosowany w laptopach i biurowych monitorach szrot nadający się do wyświetlania grafiki jak Fiat Panda do przewożenia mebli. Oglądając zdjęcia na takim monitorze, widzisz co najwyżej pomyje po nich :), a obrabiając je, czynisz głupotę, o jaką siebie nie podejrzewasz. Następnym i zarazem ostatnim poziomem głupoty, byłaby edycja zdjęć z zamkniętymi oczami :)) Mówię serio :| IPS-y czy VA są dużo lepsze, choć nie znaczy to, że mając takową matrycę, macie problem z głowy. O nie, nie. Różnice pomiędzy poszczególnymi ich typami i modelami, potrafią również być ogromne. Niemniej najgorszy IPS i tak będzie nieporównywalnie lepszy niż najlepsza matryca TN.


Jak rozpoznać typ matrycy? Bardzo prosto. Wyświetl zdjęcie najlepiej na cały ekran i patrz na nie pod różny kątem. Zwłaszcza od dołu i z góry. Jeśli to co widzisz, będzie się zmieniało, to znaczy że masz matrycę TN. Jeśli tak, to lepiej oglądanie zdjęć kontynuuj na smartfonie. Te na ogół, może poza najtańszymi badziewiami, mają już jedną z tych lepszych matryc. MATRYCA TN - cechy.

Bardzo słabe kąty widzenia zwłaszcza w pionie, brak stałości kolorów w czasie i jednorodności na całej powierzchni matrycy, słabe przejścia tonalne i nierównomierność podświetlenia.


Matryce IPS / VA - cechy.

Matryce tego typu cechują się bardzo szerokimi kątami widzenia w poziomie i pionie, mają bardziej równomierne podświetlenie oraz lepszą wierność odwzorowywanych kolorów.


Osobom pragnącym zgłębić temat, serdecznie polecam bardzo rzetelny artykuł Tomasza Pluszczyka JAKI MONITOR WYBRAĆ DLA FOTOGRAFA, DO OBRÓBKI ZDJĘĆ? oraz inne jego opracowania.

2. Karta graficzna komputera i jej ustawienia.

3. Kabel jakim został połączony komputer - wyświetlacz.

4.Warunki oświetleniowe w jakich oglądane są zdjęcia.

5. Tło za monitorem. Jego barwa i poziom podświetlenia.


W przypadku odbitek papierowych:

1. rodzaj papieru,

2. użytej maszyny (labu) do jego naświetlenia,

3. chemii zastosowanej do wywołania odbitki i jej utrwalenia.


Tutaj różnice również mogą być kardynalne. Zdecydowanie odradzam najtańsze odbitki z markietów i tym podobnych miejsc. Nie dość, że dostaniecie zdjęcia kiepskie pod względem wizualnym to jeszcze o krótkim terminie przydatności. Po kilku, kilkunastu latach takie zdjęcia, będą do wyrzucenia. Kolory będą blakły, pojawią się przefarby (plamy), które będą się powiększały z upływem lat.



Otóż moje drogie, światło nie jest jednorodne, lecz w swym widzialnym dla ludzkiego oka zakresie stanowi współbrzmienie trzech podstawowych kolorów. Czerwonego, zielonego i niebieskiego. Z angielska RGB. Spotkałyście się już kiedyś z tym skrótem? No właśnie. Chodzi o paletę barw, które mieszane ze sobą w różnych proporcjach dają finalnie wszystkie inne barwy. Gdyby te trzy składowe były wymieszane ze sobą w równych proporcjach mielibyśmy do czynienia z białym światłem. W praktyce takowe nie występuje. Światło ma zawsze jakąś dominantę barwną. Jak sama nazwa sugeruje, dominanta to przewaga jednego koloru nad innymi. Barwę światła możemy też określać jako zimną lub ciepłą. Zimna to taka z dominantą niebieskiego, a ciepła z przewagą czerwonego, żółtego czy pomarańczowego. Temperaturę barwową światła wyraża się w stopniach Kelwina (K). Kto nie przysypiał na fizyce w szkole podstawowej, tudzież gimnazjum, zapewne zetknął się z tą skalą. Żaby nam fotografom nie było zbyt wesoło, to temperatura światła jest tym wyższa im zimniejsze jest jego barwa :) Dla przykładu światło świecy ma około 1500 K a światło w siny, pochmurny, deszczowy dzień, może mieć nawet 6500 K. Ot, tak mała przewrotność.



Im cieplejsza barwa światła, tym niższa temperatura.

Zanim wykona się zdjęcie, należy brać pod uwagę nie tylko barwę źródła światła, ale również to które oświetla obiekt, odbite od otaczających go przedmiotów, czy zostało przefiltrowane np. przez zasłony w oknach. Dla przykładu. Osoba stojąca na wprost niebieskiej ściany będzie oświetlona światłem z dominantą niebieskiego. Pigmenty zawarte w farbie pochłaniają inne części składowe widma światła, odbijając tylko niebieską jego składową. Fotografując ludzi stojących pod drzewem, możemy spodziewać się silnej dominanty zielonego koloru, gdyż światło zostało właśnie przefiltrowane przez zielone listowie. Co gorsza, nasz wzrok prawie w ogóle tego nie widzi, gdyż jesteśmy wyposażeni w bardzo sprawny balans bieli, a ponadto, pamiętamy jakie kolory mają otaczające nas przedmioty. Jednak przy odrobinie wprawy, a przede wszystkim świadomej analizie kadru pod tym kątem, możliwym jest wychwycić “nienaturalne” odwzorowanie barw, zanim naciśniemy spust migawki.

Światło jest falą elektromagnetyczną o określonej długości. Zmiana długości fali powoduje zmianę barwy światła. Jak widać na tej grafice, nasze oko zdolne jest do rejestrowania, maleńkiego wycinka spektrum fal elektromagnetycznych.




W normalnych warunkach, na większość czynników decydujących o tym jak odbiorca będzie widział zdjęcie, macie niewielki wpływ lub wręcz żaden. Możecie natomiast kontrolować kolory w trakcie powstawania zdjęcia, a dokładniej zanim naciśniecie spust migawki. Funkcją życiową aparatu odpowiedzialną za prawidłowe odwzorowanie barw jest balans bieli, z angielskiego “white balance” - WB. Tak będzie oznaczona ta opcja w większości aparatów - WB.


Trzy tryby pracy balansu bieli.


AUTO - jak łatwo się domyślić aparat sam analizuje z jaką barwą oświetlenia ma do czynienia i odpowiednio dostraja odwzorowanie kolorów. W większości przypadków, użycie tej opcji powinno przynieść oczekiwane rezultaty. Sytuacje, w których możemy się spodziewać problemów, czyli przekłamań kolorystyki zdjęcia to:

  • Fotografujemy w świetle tradycyjnych żarówek. Choć różne aparaty będą różnie sobie radzić w takich warunkach, to jednak będą one wyzwanie dla automatyki. Jest to na tyle poważny problem, że w poważnych testach aparatów osobną kategorią podlegającą ocenie, jest radzenie sobie automatyki balansu bieli w świetle żarowym.

  • Mamy do czynienia z światłem mieszanym. Np. część pomieszczenia oświetlona jest światłem z okna a część światłem z lamp. Przykład poniżej.


PRESETY - zdefiniowane ustawienia dla typowych źródeł światła. W jednym aparacie może być ich mniej, w innym więcej, ale zasadniczo w każdym jest niezłomna szóstka. Ustawienia dla światła: dziennego przy bezchmurnym niebie, dziennego przy zachmurzonym niebie, dziennego, ale zdjęcia robione w cieniu, światła żarowego, światła jarzeniowego (klasyczne neonówki / świetlówki) i światła lampy błyskowej, którego barwa jest zbliżona do światła dziennego w bezchmurny dzień. Używam presetów, gdy chcę mieć powtarzalność wyników. Automatyka, jak to automatyka. Jest kapryśna i raz ustawi taki balans a za chwilę nieco, albo i całkiem inny, a tak na każdym zdjęciu mam dokładnie ten sam balans bieli. To ułatwia, przyspiesza edycję zdjęć. Dokonując korekty barw, jednym kliknięciem mogę zastosować ją do wszystkich zdjęć wykonanych w danych warunkach oświetleniowych.


USTAWIENIE MANUALNE - W tej sytuacji to my definiujemy balans bieli. Niejako uczymy aparat z jaką barwą światła mamy do czynienia. Odbywa się to w następujący sposób. W danych warunkach oświetleniowych, w których zamierzamy fotografować, wykonujemy zdjęcie białej płaszczyzny. Może to być kartka papieru, chusteczka do nosa albo wielka kula śnieżna :) Zamiast białej kartki, może być tablica z 18% szarością, ale takowej nawet ja nie noszę przy sobie, chusteczkę znów zawsze. Ta biała płaszczyzna stanie się dla aparatu wzorcem białego. Tak ustawi kolory, by białe było białym, a tym samym pozostałe kolory również będą wyglądały naturalnie. W jednych aparatach najpierw trzeba wykonać zdjęcie, następnie wchodząc w odpowiednie zakładki menu, wskazać jej jako wzorzec bieli. W innych najpierw przechodzi się w tryb definiowania balansu bieli, a dopiero w następnym kroku wykonuje się zdjęcie wzorca. Teraz kiedy już wiecie, że coś takiego jest możliwe, wskazówki jak to wykonać z łatwością odnajdziecie w swojej instrukcji obsługi aparatu.


Wskazówka praktyczna.

Aby definiowanie balansu bieli zakończyło się powodzeniem muszą być spełnione następujące warunki:

  • Płaszczyzna, która posłuży za wzorzec bieli musi być mniej więcej biała, ale bez przesady. Kartka czy chusteczka wystarczą. Zwróćcie tylko uwagę, czy nie znajduje się za nimi jakieś, kolorowe źródło światła, które będzie przebijać, fałszując biel wzorca.

  • Wzorzec musi wypełniać większość kadru. To będzie wymuszało fotografowanie z małej odległości. Jak pamiętacie z lekcji “Ustawiamy Ostrość” zbyt mała odległość od przedmiotu + gładka jednolita powierzchnia mogą powodować problemy z ustawieniem ostrości. W takiej sytuacji wyłączamy AF i nie zaprzątamy sobie tym głowy, gdyż wzorzec nie musi być ostry, za to musi być…

  • Prawidłowo naświetlony. To bardzo istotny warunek. Polecam ustawić korektę ekspozycji na + 2/3 lub nawet na + 1EV. Nie wnikając w szczegóły, każdy światłomierz, w każdym aparacie będzie nie doświetlał bardzo jasne obiekty i prześwietlał bardzo ciemne. Tak już one mają i nie ma na to rady. Niedoświetlenie wzorca bieli spowoduje, że na zdjęciu będzie on szary.


W odróżnieniu od nieostrości z którą w procesie obróbki niewiele się da zrobić, kolorystykę zdjęcia zapisanego w formacie JPG, można w pewnym zakresie korygować. W przypadku zdjęć zapisanych w RAW-ach, teoretycznie ustawianie balansu bieli można by sobie darować, gdyż dostępny zakres korekty jest niemal nieograniczony. W praktyce jednak pilnuję balansu bieli, gdyż fotografując, zawsze staram się tak robić, by się później jak najmniej narobić :)) Dobry fotograf robi dobre zdjęcia już w momencie spustu naciśnięcia, a nie podczas długich godzin rzeźbienia w programie do edycji. Wam również polecam przećwiczyć definiowanie balansu, a już na pewno korzystać z presetów.

79 wyświetlenia

© 2023 by Fundacja Społecznie Wrażliwi

www.spoleczniewrazliwi.pl

  • Facebook - White Circle